O tym co pod nami

Dzisiaj mamy do czynienia z różnorodnymi książkami na rynku. Trzeba przyznać, że począwszy od romansów, komedii, horrorów i wielu innych – na nudę nie możemy narzekać. Czasem może jednak warto wykroczyć poza świat komfortu i sięgnąć głębiej, jeżeli ma się do czynienia z prawdziwie dobrą książką? Z książką, która ma za zadanie uświadomić nam pewne elementy? To czas najwyższy, aby pójść o krok dalej. Taką książką jest na pewno “Podziemia. W głębi czasu” autorstwa Roberta Macfarlane.

To co znajduje się pod nami

Kto lubi położyć się na leżaku z kubkiem ulubionej herbaty w ręce i zapatrzyć się ponad siebie? Są takie osoby, które z wielką pasją wpatrują się w niebo i liczą chmury, jakie są ponad nimi. Które tak leciutko i spokojnie przebiegają z jednej strony do drugiej, powodując chwilowe odprężenie oraz relaks. Trzeba przyznać, że takie obserwacje sprawiają wielką przyjemność. Aczkolwiek nie każdy może sobie zawsze na nie pozwolić. Czy jednak każdy z nas wpatruje się nie w to co nad nami, ale w to co pod nami? W ziemię? W to znajduje się daleko. Nie. O tym raczej już nikt nie myśli. A może czas to nadrobić, dopóki nie jest jeszcze za późno? Po to, żeby następne pokolenia jakie przyjdą po nas stwierdziły, że byliśmy naprawdę dobrymi przodkami. Zastanówmy się nad tym. Robert Macfarlane z wielką wprawą przygląda się naszej ziemi, a to co tam odkrywa nie naprawa nikogo optymizmem. Nasz ekosystem upada i to co z niego pozostanie dla innych zależy już tylko i wyłącznie od nas.

Z troski o ziemię

“Pod ziemią umieszczamy to, co cenne, co kochamy lub chcemy chronić; niekiedy ukrywamy to, co szkodliwe. Jednak to, co zostało kiedyś pogrzebane w ziemi, może w niej trwać dłużej od nas. I może nieoczekiwanie uderzyć z wielką siłą”. Pod ziemią często znajdują się kości naszych przodków. Ale tak naprawdę oprócz tego znaleźć tam można tony plastiku, który przez setki lat będzie rozkładał się, zanieczyszczając ziemię i wody gruntowne. Dzisiaj dochodzi do takich zjawisk, jak wyciek złóż metanu, które do tej pory bezpiecznie spoczywały w Arktyce. Na Syberii niespodziewanie wiele tysięcy drzew zniknęło w gigantycznym kraterze. Na Grenlandii nagle i niespodziewanie wyłoniła się nieużywana baza rakietowa z czasów zimnej wojny, pełna odpadów chemicznych. Co jeszcze mogło nam umknąć? Tego dowiemy się z książki “Podziemia. W głąb czasu“. Bądźmy bardziej świadomym społeczeństwem, które zadba o ziemię i pozostawi ją w dobrej kondycji dla kolejnych pokoleń jakie nadejdą.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com